Co zrobić, gdy w hotelu umrze gość?

Śmierć gościa w hotelu zawsze jest owiana nutką tajemnicy. Wszak nikt nigdy nie wie, co dokładnie stało za przyczyną śmierci. Takie wydarzenia zazwyczaj niezwykle interesują opinię publiczną i niekiedy są inspiracją dla autorów książek. Niewiele osób zastanawia się jednak, co właściciele hotelu powinni zrobić, po śmierci jednego ze swoich gości. 

Powiadomienie odpowiednich służb.

Pierwszą czynnością, którą powinien wykonać właściciel lub menedżer hotelu po znalezieniu ciała w hotelu, sprawdzenie czynności życiowych. Jeśli osoba jeszcze żyje, to należy udzielić pierwszej pomocy oraz skontaktować się z ratownictwem medycznym. 

Jeśli mamy pewność, że osoba nie żyje, to i tak należy wezwać lekarza, który stwierdzi zgon. Równocześnie należy wezwać policję, aby zabezpieczyła miejsce śmierci. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych (np. zawał albo wylew), to należy wezwać policję i ratownictwo medyczne, aby upewnić się, że na pewno tak było. 

Czytaj więcej: Jak wybrać firmę sprzątającą po zmarłym?

Gruntowne sprzątanie.

Po usunięciu zwłok miejsce śmierci należy gruntownie sprzątnąć. Rzeczy, na których znajduje się krew lub inne płyny ustrojowe, najlepiej jest zutylizować (oczywiście za zgodą policji). 

Dezynfekcja po zgonie powinna być wykonana przez specjalistyczną firmą zajmującą się sprzątaniem po zgonach. Zwykłe środki sprzątające nie są w stanie odpowiednio odkazić miejsce śmierci. Specjalistyczne firmy, które sprzątają po zgonach, posiadają takie środki oraz wiedzą, jak odpowiednio zdezynfekować pomieszczenie (np. za pomocą ozonatora).

Jak wrócić do funkcjonowania hotelu?

Po pierwsze, pracownicy, którzy mieli kontakt ze zmarłą osobą, powinni mieć zagwarantowane pomoc psychologiczną. 

Jeśli chodzi o informowanie klientów o tym, że ktoś zmarł w hotelu, to na dobrą sprawę nie ma regulacji na ten temat. Niektórzy właściciele hotelu wręcz się tym szczycą — do miejsc głośnych zbrodni organizowane są nawet wycieczki. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.